parallax background

Jak zmieniłam życie swojej rodziny
za mniej niż 10zł? [+ VIDEO ]

Czy i jak mierzyć postępy swojego dziecka? [+VLOG]
13 listopada 2018
angielskie ebooki dla dzieci
Darmowe angielskie ebooki dla dzieci o zimie i Świętach z wersją audio!!!
24 listopada 2018
 

Dasz wiarę, że przez kilka lat dosłownie WSTYDZIŁAM SIĘ śpiewać swojemu dziecku? Wydawałoby się, że to taka naturalna rzecz, ale zawsze czułam się jakoś tak głupio i nieswojo. Obawiałam się, że nie umiem tego robić wystarczająco dobrze, albo, że ktoś to usłyszy i uzna mnie za wariatkę.



Wiedziałam, że muzyka dla dzieci jest niezwykle istotna, mimo wszystko czułam się wewnętrznie zablokowana. Więcej na ten temat oraz jak udało mi się przezwyciężyć swoje zahamowania, opowiadam w filmie, który znajdziesz poniżej. Chcę, żebyś TY obejrzała go teraz koniecznie, bo dowiesz się jak za mniej niż 10zł (czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje całkiem przeciętna kawa na mieście) zmieniłam życie moich dzieci, a właściwie to całej naszej rodziny. Po krótkim seansie przejdź do dalszej części tekstu, w której objaśnię Ci jak Ty możesz to zrobić.



{Jeśli z jakiegoś powodu nie możesz obejrzeć filmu w tym momencie, na dole znajduje się skrócony opis jego treści. Ale to nie to samo co film, dlatego wróć później na kanał Elo Pomelo i posłuchaj pogadanki o tym jak dobra muzyka dla dzieci może pozytywnie wpłynąć na ich rozwój :)}


 

TELEGRAFICZNY SKRÓT TREŚCI FILMU



Opowiadam o zabawce do przekładania koralików, której 6-miesięczny Mikołaj użył w niespodziewany sposób.
Zawsze myślałam, że śpiewanie jest lamerskie i zbyt naiwne dla mojego hipsterskiego dziecka.
Oczy otworzył mi widok dzieci, którym mama śpiewała i wygłupiała się z nimi w rytm piosenki z "Krainy Lodu".
5 lat później byłam bardziej świadoma, więcej szukałam, więcej czytałam na temat edukacji muzycznej i trafiłam na aplikację POMELODY..
W filmie pojawia się Mikołajek podczas porannego słuchania muzyki z aplikacji. JEST TO NAJSŁODSZY WIDOK NA ŚWIECIE!!!
DAJ SUBA!
 

Pomelody to aplikacja desktopowa oraz mobilna (aktualnie dostępna tylko na urządzenia z Androidem, ale cichaczem marzę, żeby powstała również dla iOS) będąca jednocześnie doskonałą rozrywką jak i narzędziem edukacyjnym dla całej rodziny. Myślą przewodnią programu jest wszechstronny i harmonijny rozwój dziecka przez muzykę.

Autorzy Pomelody zgodnie twierdzą, że każde dziecko ma talent. Długo w to wątpiłam, ale tak jak wspomniałam w moim filmie - przekonałam się, że rzeczywiście tak jest.

Przede wszystkim - moje dzieci pokochały słuchanie muzyki i włączyliśmy to do naszych codziennych rytuałów. Słuchamy rano, przed wyjściem do przedszkola, potem do południa z bobasem, następnie późnym popołudniem do “wyszalenia się”, a wieczorem do snu. W Pomelody jest zresztą czego słuchać, bo oprócz 3 wypchanych po brzegi różnorodnymi autorskimi piosenkami playlist znajdziemy również ścieżki audio z krótkimi bajkami po angielsku oraz odgłosy m.in. lasu, burzy, miasta lub czynności domowych.

 

Ale to nie wszystko - moją ulubioną częścią aplikacji są krótkie e-learningi o tym, dlaczego muzyka dla dzieci jest tak ważna, oraz mnóstwo przykładowych aktywności (podzielonych według typów kompetencji, które dane ćwiczenie ma wspierać) z wykorzystaniem utworów z sekcji “Music”. Po obejrzeniu ich wszystkich wybrałam to, co chcę robić z moimi dziećmi, a one same zmodyfikowały te zabawy zgodnie z tym, co im pasuje.

parallax background

"Autorzy Pomelody zgodnie twierdzą, że każde dziecko ma talent. Długo w to wątpiłam, ale tak jak wspomniałam w moim filmie - przekonałam się, że rzeczywiście tak jest. "

 

Pomelody oferuje jeszcze dwie rzeczy, z których ja akurat nie korzystam, a mianowicie:

-mierzenie postępów dziecka (w samej aplikacji można zaznaczyć, które zabawy “zaliczyliśmy” już z naszymi poszczególnymi dziećmi w danym dniu - ja wolę używać swojego “reflection grid” o którym już pisałam i opowiadałam w filmie na YouTube).
-animacje do piosenek - piękne i artystyczne, ale w związku z tym, że ograniczamy do minimum screen time, nie zaglądamy w ogóle w to miejsce :)

1S5A7113
Czy i jak mierzyć postępy swojego dziecka? [+VLOG]
PRZEJDŹ DO TEKSTU
 

Korzystanie z aplikacji jest płatne, ale uwaga, to kosztuje mniej niż 10zł miesięcznie (dokładnie 9,90zł), wykupując roczny pakiet wychodzi jeszcze taniej, a ci, którzy nie są zdecydowani, mogą skorzystać z okrojonej darmowej wersji (też fajna, ale serio, warto wydać tę dychę).

Uwaga: otrzymałam sygnały, że niektórym osobom wyświetla się cena w dolarach i autorzy rzeczywiście potwierdzają, że w Polsce jest to cena w złotówkach, a pozostałych krajach w dolarach.

 

Jak Pomelody zmieniło życie mojej rodziny?

-zaczęliśmy słuchać z dziećmi muzyki, która jest skomponowana tak, aby jak najlepiej wspierać ich rozwój (i przy okazji nie jest tandetna, naiwna lub kiczowata, jak to często bywa z piosenkami dedykowanymi dzieciom)

-zaczęliśmy poszukiwać różnorodnej muzyki poza aplikacją - utworów klasycznych, muzyki z innych kręgów kulturowych, muzyki relaksacyjnej czy piosenek ludowych

-przełamałam w sobie opory przed śpiewaniem dzieciom - w domu, w drodze, w miejscach publicznych… już żaden wewnętrzny krytyk mnie nie powstrzymuje

-zaczęłam spędzać więcej wartościowego czasu z moimi dziećmi - “ćwiczenia” z aplikacji wplotły się na stałe w naszą codzienność, odkurzyłam też instrumenty, które mamy w domu i… poszły w ruch!

-moje dzieci są… inne! Mają TEN błysk w oku, o którym wspominałam w filmie…

-mój syn nie mówi już: “Mamaaa… Włącz bajkę!” tylko “Mamaaa… Włącz piosenkę “Jimba”" albo “Mamaaa… Włącz odgłosy deszczu!”.

-czuję się bardziej kompetentna jako rodzic, dużo się nauczyłam o rozwoju dzieci, zaczęłam szukać dodatkowych źródeł… nie wiem, czy ruszyłabym z kopyta z moim blogiem, gdyby nie te poszukiwania i wynikające z nich odkrycia, bo choć domenę i układ graficzny miałam już dawno wybrane, wciąż bałam się, że nie mam czym się tu dzielić… teraz już mam!

-nie ma u nas nudy… Jak nie ma co robić, to odpalamy apkę i albo tańczymy jak szaleni, albo robimy małe jam session w rytm naszych ulubionych piosenek, albo w spokoju słuchamy historyjek w wersji audio (5-letni Maks uwielbia tą o syrenach - głównym narratorem tej historii… są skrzypce!).

 

Podsumowując… i w telegraficznym skrócie… Co daje aplikacja Pomelody, w której znajduje się wartościowa muzyka dla dzieci?

-dostęp do kilkudziesięciu wysokiej jakości autorskich utworów muzycznych w języku angielskim, w wymyślonych językach oraz instrumentali

-klipy video zanimowane tak, że spodobają się nawet dorosłym (brak oczojebnych, brzydkich kreskówek!)

-słuchowiska w języku angielskim oraz nagrania m.in. z odgłosami natury, miasta, czynności wykonywanych w domu

-przykładowe aktywności (zilustrowane filmem!) na wykorzystanie ulubionych piosenek z Pomelody

-bank wiedzy, dzięki któremu rodzic staje się ekspertem od rozwoju swojego dziecka przez muzykę i dźwięk


Gdyby to było za mało - obejrzyj vlog głównej pomysłodawczyni aplikacji, na którym wyjaśnia, jak z niej korzystać.



Na zakończenie pragnę Ciebie gorąco zachęcić do wypróbowania Pomelody. Nie jest o wpis sponsorowany, więc zaufaj mi, bo rekomenduję to źródło muzyki dla dzieci i inspiracji z głębi serca i dlatego, że korzystanie z niego naprawdę bardzo dobrze wpłynęło na moje dzieci oraz to jak postrzegam spędzany z nimi czas. Jeśli widziałaś mój film o nauce przez zabawę, to pewnie wiesz już, że nie cierpię bawić się z moimi dziećmi zabawkami, ale za to lubię inne wspólnie wykonywane czynności. Oprócz eksperymentów naukowych, zbierania liści w lesie czy czytania książek - muzyka jest równie dobrą alternatywą dla role-play’u drewnianymi ciuchciami :)

Pozdrawiam i życzę miłego słuchania,

Monika

PS Standardowo chciałabym, żebyś Ty podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat tego, co tu przeczytałaś, w komentarzu (formularz znajduje się na dole tej strony) - dzięki temu będę wiedziała czy dalej dzielić się z Tobą takimi treściami, czy może celować w coś zupełnie innego. Nie wahaj się również przed udostępnieniem tego tekstu na facebooku - z pewnością wśród Twoich znajomych jest wielu rodziców, którym spodoba się Pomelody. Jeśli lubisz dobre rzeczy dla dzieci - online i offline - szukasz treści wysokiej jakości, dołącz do mojej grupy na fb: Intelektualny hummus dla dzieci (wahałam się jeszcze między komosą a jarmużem :P) gdzie wraz z innymi rodzicami dzielimy się tym, co pokochaliśmy my i nasze dzieci z dziedzin takich jak książka, kultura, sztuka, muzyka czy języki obce.

12 Comments

  1. […] Śpiewnik i płyta z muzyką Pomelody 45zł (pisałam na blogu o aplikacji Pomelody) | Dzwonki chromatyczne ok. […]

  2. Marta pisze:

    Widzę że mam z Mikołajem ta sama ulubioną piosenkę 😁😁

  3. Ewa Lurka pisze:

    Ale numer nie wiedzialam ze istnieje cos takiego – ekstra sprawa!

  4. Monika pisze:

    Mniej niż 10zl? Mi pokazuje 10 dolarów na miesiąc co daje prawie 40zl… jaka jest właściwa cena w takim razie?

    • Monika pisze:

      Dostałam już podobny sygnał i wyjaśniałam nawet sprawę z autorami – apka ma chyba geolokalizację – jeśli jesteś w Polsce to jest 9,90 i ja tyle płacę, w pozostałych miejscach cena jest w dolarach. Dopiszę to info w tekście, żeby nie było wątpliwości – pisząc artykuł nie wiedziałam, że tak jest, bo nie sprawdzałam cennika będąc w innym państwie.

  5. […] zerknij na bezdenną bazę materiałów edukacyjnych do druku, z elementami Montessori. Wypróbuj aplikację Pomelody z magiczną i zróżnicowaną muzyką dla dzieci… oraz innymi bajerami (wszystko dokładnie […]

  6. […] kołysanki dla dzieci “All The Pretty Litte Horses” (piękna wersja jest też w aplikacji Pomelody, o której pisałam i mówiłam przy okazji tekstu o tym jak zmieniłam życie mojej rodziny za […]

  7. Acha05 pisze:

    Gdzie są kurka te odgłosy przyrody? Nie trafiłam na to w aplikacji. Może dlatego, że jak tylko włączam to dzieciaki drą się o Train for glory i nie mam jak dokładnie poszukać 😉

  8. […] – płyta o zwierzętach, świetny wokal, żywe instrumenty, wpadające w ucho melodie. Kolejna po Pomelody wspaniała muzyczna inicjatywa dla […]

  9. […] pierwszym dziecku trochę “zawaliłam” temat. Przyznałam to zresztą w filmie i tekście pt. “Jak zmieniłam życie swojej rodziny za mniej niż 10zł”. Pamiętam jednak gdy postanowiłam puścić mojemu 6-miesięcznemu Maksowi angielskie piosenki dla […]

A Ty? Powiedz mi teraz co o tym myślisz -> -> -> NAPISZ KOMENTARZ