parallax background

Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 4

dolary płoną
Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 3
18 lutego 2020
dziewczyna z banknotem
Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 5
29 lutego 2020
 

Jak nauczyć dziecko wartości pieniądza? Zdecydowanie przez odpowiedzialną edukację finansową od najmłodszych lat. W tej kwestii nie mamy co liczyć na szkoły, dlatego jako rodzice musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Co więcej, zrobić to umiejętnie. Ja na przykład jako dziecko spotkałam się z wieloma fałszywymi i krzywdzącymi tezami dotyczącymi zarabiania i finansów, np. krytyką prowadzenia własnego biznesu (choć akurat moi rodzice go prowadzili!)



Szczęśliwie nauczyłam się na swoich błędach i nie przekażę tej wiedzy dzieciom. Jeśli zastanawiasz się jak nauczyć dziecko wartości pieniądza to zerknij do dedykowanej kategorii na tym blogu pt. EDUKACJA FINANSOWA, w której lądują wpisy z tego cyklu (i pewnie jeszcze inne o podobnej tematyce, bo spotyka się ona z pozytywnym odbiorem i wciąż mało blogerów o tym pisze).

 

Poniżej znajduje się lista tekstów wraz z odnośnikami do poszczególnych części i tematów (kolejne będą aktywowane gdy dany tekst pojawi się na blogu):

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 1 - PIENIĄDZE SĄ ZŁE

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 2 - PRACA TO TYLKO ETAT

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 3 - LEPSZA TAKA PENSJA NIŻ ŻADNA

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 4 - FIRMA TO ŚMIERTELNE RYZYKO

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 5

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 6

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 7

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 8

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 9

-Tych lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom cz. 10

-10 lekcji o pieniądzach nie przekażę swoim dzieciom - (podsumowanie cyklu)

-NA SKRÓTY: przejdź do całej kategorii o edukacji finansowej dzieci!

 

Nie czytałaś poprzednich tekstów z cyklu lekcji o pieniądzach, których nie przekażę moim dzieciom? Zachęcam Cię do nadrobienia tego TERAZ, a potem przeczytania tego tekstu :)

Tego nauczyłam się jako dziecko (vs moje nowe, przyjazne finansowo przekonanie, które przekazuję moim dzieciom):

FAŁSZYWE PRZEKONANIE NR 4: “BO ZUS… I PODATKI”

 

“Nie pchaj się synuś/córcia w działalność. Bo ZUS. I podatki. Bo nie wiadomo, czy zarobisz. Firmy upadają. Nie ryzykuj.”

To ciekawe, że osoby, które dają takie rady, zazwyczaj nigdy nie prowadziły własnej firmy. Jednocześnie, gdy zapytasz je ile znają osób pracujących na etacie zarabiających ponadprzeciętnie (czyli powiedzmy, że od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie), nie potrafią wskazać ani jednej. Ja znam za to mnóstwo przedsiębiorców, którzy zarabiają dziesiątki tysięcy złotych i ani ZUS ani podatki im niestraszne.

Od pensji z etatu też jest płacony ZUS i podatek. Dlatego zamiast ok. 6ooo brutto, które masz na umowie, dostajesz na konto tylko 4 z hakiem. Poza tym pracując w jakiejś firmie pracujesz… o, szok... W firmie. Która też może upaść. A nawet jeśli nie upadnie to mogą Cię zwolnić. Możesz zachorować i nie móc dłużej pracować. Całe życie to jedno wielkie ryzyko. To co, może przestańmy żyć?

Jeśli któreś z moich dzieci będzie w przyszłości chciało pójść ścieżką przedsiębiorcy to dostaną ode mnie pełne wsparcie mentalne (a może nie tylko mentalne - w końcu ja i ich tata “siedzimy” w biznesie i na co dzień zajmujemy się wspieraniem startupów, innowacyjności i zarządzaniem inwestycjami - do czasu aż nasi chłopcy dorosną będziemy już prawdziwymi ekspertami i będziemy mogli podzielić się tą wiedzą).

 

Jakie jest Twoje podejście do przedsiębiorczości? Prowadzisz biznes? A jeśli Twoje dziecko kiedyś tego zapragnie to będziesz je w tym wspierać czy raczej odradzać to rozwiązanie?
Koniecznie daj mi znać w komentarzu pod tym postem!

Do “przeczytania” w kolejnej części tego cyklu! O nowych tekstach na bieżąco informuję na facebooku, dlatego warto polubić mój profil. Warto też, bo umieszczam tam przezabawne dialogi z udziałem moich dwujęzycznych dzieci :) Jeśli masz ochotę podesłać swoje - odezwij się na maila powiedzelopomelo@gmail.com.

Ah! I wróciłam na YouTube - na pierwszy i jedyny w Polsce kanał o dwujęzyczności, wczesnej edukacji i wychowanie przez czytanie. Don’t miss it!

Monika Dawidowicz

autorka bloga Elo Pomelo


Hej, elo! Jestem Monika. Pracuję jako lektorka angielskiego (uczę dorosłych profesjonalistów aby umieli posługiwać się językiem w pracy) oraz dziewczyna od social mediów dużej międzynarodowej firmy. Poza tematyką ze sfery zawodowej interesuje mnie rozwój dziecięcego mózgu, neurodydaktyka, dwujęzyczność/wielojęzyczność (którą zresztą znam z różnych perspektyw - wszak moje dzieci mają ogromne szczęście i przywilej bycia wychowywanymi do spóły z tatą-Anglikiem, ale jednocześnie eksponowanymi przez mamę np. na hiszpański i niemiecki).

Jeśli nie bawię się z dziećmi lub nie uganiam za nimi po całym domu kiedy to uciekają na rowerach (taaak, pozwalamy to robić w domu) to pewnie jeżdżę rowerem, czytam książki lub czegoś się uczę. Wierzę w naukę przez całe życie!
Na blogu Elo Pomelo piszę o swoich zmaganiach z dwujęzycznością, godzeniu macierzyństwa z życiem rodzinnym i pozaszkolną edukacją dzieci, nietuzinkowej muzyce dla dzieci, przepięknych książkach z całego świata, edukacji artystycznej i wszystkim co jej pokrewne. Znajdziesz mnie również na instagramie @elopomelopl! Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub sugestie,

napisz do mnie: powiedzelopomelo@gmail.com.

A Ty? Powiedz mi teraz co o tym myślisz -> -> -> NAPISZ KOMENTARZ