Magazyn Fajności vol. 1 (maj 2020) - artykuły dla rodziców i ciekawe linki
matki z internetu
Dlaczego nigdy nie będziesz tak dobra jak matki z internetu?
5 maja, 2020
TADAAAAAM!

Magazyn Fajności vol. 1 (maj 2020)

 
Jeśli nie pamiętasz mojego dawnego cyklu “fajności na…” to nic nie szkodzi, bo właśnie rusza remake tych kultowych, zawsze niecierpliwie wyczekiwanych przez moje Czytelniczki postów.

A na co tak właściwie zawsze czekały? Na ciekawe artykuły dla rodziców, linki, źródła inspiracji i wszelakie fajności, na które warto zwrócić uwagę w danym miesiącu.

Maj za pasem, pogoda (przynajmniej we Wrocławiu) przepiękna, my zamknięci w domach. Nic, tylko się zaczytywać i zaczytywać… jak już odbębnimy wszystkie wirtualne spotkania na homeoffice, wypełnimy tabelki w excelu i odrobimy zadanie z e-szkoły (lub, o zgrozo, e-przedszkola lub e-żłoba) z dziećmi.

Jednakowoż warto, w tych czterech ścianach, liznąć trochę świata zewnętrznego (życie w czasach zarazy zaczyna leksykalnie przypominać życie w sekcie, zauważyłaś to?). Zebrałam dla Ciebie trochę ciekawostek, trochę artykułów, najogólniej rzecz ujmując - fajnych fajności, którymi warto napoić głowę lub które warto wdrożyć z dziećmi w życie.

Częstuj się i podawaj dalej, niech się wieść niesie, że w maju można…

 
Rozważać czy matematyka jest językiem.

Mnie w szkole mówiono, że jest językiem wszechświata. Ale czy spełnia warunki, które spełniać musi by być uznawaną za sposób komunikacji? Nie będę Ci spojlerować, więc nie napiszę tu tytułu samego artykułu, ale przeczytaj i przekonaj się sama jak to jest z tą matmą - możemy ją uznać za język czy nie?

Zacząć wprowadzać dwujęzyczność w swoim domu.

Być może - jeśli odwiedzasz tego bloga - robisz to od dawna. Albo - jeśli nie robisz - to myślisz, że już pozamiatane i jest zdecydowanie za późno. A tu wcale niekoniecznie. W ramach inspiracji podrzucam wywiad z mamą, która wcale nie zaczęła mówić do swojej córki po angielsku od kołyski…

Ciekawe artykuły dla rodziców to jedno

ale przecież obok nas czy na kolanach (opcjonalnie: pod pachą lub na głowie) siedzą nam dzieci. I się nudzą. I już zużyły wszystkie materiały plastyczne, które w popłochu kupiłaś gdy ogłoszono pandemię i zamknięcie placówek (ja się przynaję - w popłochu wydałam 4 stówy na bibuły, papiery i inne bajery). Jak już nie wiesz co zaproponować swojemu małemu klonowi to może darmowe materiały wydawnictwa Dwie Siostry? Coś do druku, coś do przerysowania, coś do zainspirowania się. Polecam - Mo Dawidowicz.



Co jeszcze można zrobić w maju?

Nie zapowiada się, że dzieciary wrócą prędko do szkół, a pewnie niejedna rozmowa konferencyjna przed Tobą. A gdyby tak sprawić, że Twoje dzieci będą się bawić TROCHĘ CISZEJ? U mnie w domu sprawdzają się audiobooki.
Faworyci w naszym domu to Dzieci z Bullerbyn, Karlsson z Dachu i Opowieści z Piaskoweg Boru (borze! najcudniejsze - ile ja się ich naszukałam po zgubieniu tej płyty kilka lat temu w Niemczech - okazało się, że wystarczy napisać wiadomość na fanpage wydawnictwa i już!).

Wreszcie znaleźć czas na książkę…

Nie, nie setną książkę, którą czytasz tego dnia dziecku (choć to się chwali!), ale na przykład coś na ciężki temat (tego jak języki mieszają nam w głowie) napisane lekko i z polotem? Dotychczas podchodziłam do takich pozycji z rezerwą, bo kto jak kto, przecież o językach to ja wiem! Ale koleżanki blogerki masowo wrzucały zdjęcia soczyście pomarańczowej okładki (bo tak wygląda papierowa wersja książki “Języczni. Co język robi w naszej głowie” Jagody Ratajczak) na tle działkowych kwiatów lub instagramowo białej pościeli, więc się skusiłam. Na e-book, bo fankuję temu rozwiązaniu. Swoją drogą - to pierwsza od dawna książka, którą przeczytałam po polsku. Miła odmiana.

 
Proszę, powiedz mi, że coś Ci się tu spodobało i przydało. I powiedz, z jakiej działki (nie RODos - tu pozdro dla Pauliny z Bilikid.pl która tymże uroczym pseudonimem nazywa swój sposób na tegoroczne wakacje) teksty i materiały do wykorzystania w domu są dla Ciebie interesujące. Ciekawe artykuły dla rodziców zawsze dodaję do zakładek, ale to są setki miesięcznie i chcę wybrać dla Ciebie te najciekawsze.

 

Monika Dawidowicz

Autorka bloga EloPomelo.pl


Kreatywna dusza z zacięciem do pisania, projektowania grafik, fotografii i video. Pracująca mama dwóch dwujęzycznych synów, która kupuje dzieciom zdecydowanie za dużo książek. Zawodowo specjalistka od social mediów i content marketingu.