parallax background

Czy i jak mierzyć postępy swojego dziecka? [+VLOG]

jesienne liscie na trawie
Fajności na listopad
11 listopada 2018
mama i zabawka
Jak zmieniłam życie swojej rodziny za mniej niż 10zł? [+ VIDEO ]
16 listopada 2018
 

Jeśli masz dziecko to prawdopodobnie znasz to uczucie… Moment, w którym wykonujesz katorżniczy wysiłek nauczania, kształtowania, modelowania i nie spotykasz się z żadną reakcją. To jak mówienie do ściany. Nie ważne ile się naprodukujesz - odnosisz wrażenie, że nic do tego dziecka nie dociera, a ono samo ma Cię… gdzieś. .



Na szczęście to tylko powierzchowne wrażenie, bo choćby nie wiadomo jak chciały - dzieci nie obronią się przed “nauczeniem się czegoś”. Z okazji otwarcia kanału Elo Pomelo na Youtube i wyzwania, które sobie postawiłam - kręcenia filmów o dwujęzyczności, rozwoju dziecka i macierzyństwie - opublikowałam pogadankę o tym dziwnym uczuciu “mówienia do ściany” (nazwę zaczerpnęłam z audycji Pauliny z bloga bilikid.pl) oraz fantastycznym i łatwym sposobie na odczarowanie go.

Wpis, który właśnie czytasz, powstał tak naprawdę tylko po to, żeby udostępnić do pobrania plik z narzędziem, które umożliwi Ci przemyślenie tego jak wyglądają postępy Twojego dziecka - nie ważne czy w nauce angielskiego, uprawianiu sportu czy uczenia się odpowiedzialności za porządek w pokoju. Pomogę Ci usystematyzować sobie jakie odnosicie sukcesy, co jest problemem, jakie aktualnie dręczą Cię pytania i co zaskoczyło Cię ostatnio najbardziej (pozytywnie).

Koniecznie obejrzyj mój film (wiem, że jest długi, ale zawsze możesz podzielić go sobie na dwie mniejsze, niespełna 5-minutowe porcje gadającej Moniki),a następnie przejdź dalej.



{POLECAM ODTWARZAĆ NA PEŁNYM EKRANIE I W JAKOŚCI HD}





„Skupiaj się raczej na pozytywach, bo inaczej może być tak, że zrezygnujesz, zniechęcisz się i (...) zaprzepaścisz szansę na to, żeby dać dziecku dar jakim jest drugi język ”

 

Jeśli udało Ci się dotrwać do momentu, w którym mówię o tzw. reflection grid, za pomocą którego możesz mierzyć postępy czegokolwiek (tabela nadaje się nawet do mierzenia własnych postępów, np. w nauce języka obcego, bycia fit, przekwalifikowywania się na nowy zawód czy tworzeniu bloga lub kanału na Youtube) to poniżej przedstawiam Ci przykładowy arkusz - możesz za darmo pobrać go w formacie pdf, wydrukować i korzystać do woli.

Twój bezpłatny plik pdf z tabelą gotową do druku i wypełnienia.
 


Jak mierzyć postępy?



Używaj reflection grid'u tak jak podpowiada Ci intuicja i pamiętaj, że nie ma złych lub dobrych odpowiedzi. W filmie podaję przykład jak wypełnić swoją siatkę, ale dla jasności rozpisuję to jeszcze dokładnie tutaj:

SUKCESY

co udało się zyskać, jaki dotychczasowy problem udało się rozwiązać, np. dziecko zaczęło odpowiadać na pytania zadane w języku angielskim… po angielsku.

PROBLEMY

przeszkody i trudności, z którymi obecnie się borykasz, np. nie mam ciekawych książek po angielsku, brakuje mi słownictwa dotyczącego części ciała, a dziecko.pyta o ich nazwy po angielsku, itp.

MOMENTY EUREKA

wszelkie wyjątkowe, naprawdę zaskakujące ‘osiągnięcia’, które zwaliły Cię z nóg, np. dziecko, które do tej pory nigdy nie chciało wydusić z siebie nawet słowa po angielsku, powiedziało nagle zdanie typu “Mama, I love you because you bought me a chocolate milkshake yesterday!”

PYTANIA

wątpliwości, które chodzą Ci po głowie i nie dają Ci spokoju, np. czy powinnam zapisać dziecko na lekcje angielskiego? jak mogę polepszyć swoją znajomość angielskiego? itd.

Ucząc swoje dziecko i nie widząc żadnego progresu, łatwo jest się zniechęcić, dlatego warto od czasu do czasu ‘'zmierzyć” czy przeanalizować postępy i przyjrzeć się nawet najdrobniejszym sukcesom. Nie ma szans, że jeśli się staraliśmy, wkładaliśmy wysiłek i poświęcaliśmy uwagę, to nasze dziecko się niczego nie nauczyło.

Nie ma co zamartwiać się jeśli efekty tych wysiłków nie są od razu spektakularne, bo nie od razu Rzym zbudowano. Poza tym pamiętaj o tym, że gros rodziców nie robi z dzieckiem kompletnie nic w kierunku rozwijania jego pasji, zarażania ciekawością świata i ułatwiania późniejszej nauki, dlatego każda najmniejsza rzecz, którą Ty robisz, jest w rzeczywistości wielkim krokiem.

Włożyłam wiele pracy w przygotowanie zarówno filmu jak i wpisu oraz materiałów do pobrania i marzy mi się żeby dotarły do wszystkich rodziców, którym mogą się przydać. Jeśli masz więc znajomych, którzy uczą dziecko angielskiego, wychowują je dwujęzycznie lub przymierzają się do tematu - podeślij im ten wpis albo udostępnij na facebooku.

Marzy mi się także aby moje filmy nie były monologami, dlatego zapraszam Cię na mój kanał na youtube i zachęcam do zabrania głosu w komentarzach pod filmami (lub standardowo tutaj na blogu).

Pozdrawiam

Monika

7 Comments

  1. Kasia Kubiak pisze:

    Dzięki za ten wpis. To rzeczywiście pocieszające, że nawet jak na się wydaje, że NIC nie dociera, to jednak COŚ w tych małych główkach zostaje. I zazwyczaj okazuje się to w najmniej oczekiwanych momentach 🙂

  2. […] już z naszymi poszczególnymi dziećmi w danym dniu – ja wolę używać swojego “reflection grid” o którym już pisałam i opowiadałam w filmie na YouTube). -animacje do piosenek – piękne i […]

  3. Justyna pisze:

    Witaj! Strasznie się cieszę, że natrafiłam na Twój blog. Przeczytałam już wszystkie wpisy i czekam na więcej. Też wychowuję dziecko dwujęzycznie, efekty są super, natomiast moim największym problemem jest wszechobecny brak akceptacji takiego wychowania w naszym kraju… Po co? Dlaczego? Po co mieszać w głowie dziecku? Nauczy się jak będzie dorosłe, Ty się nauczyłaś. Zarzut nadambicji. Zobacz jak miesza języki. Nie będzie znać dobrze polskiego,a mogłoby już mówić piękną polszczyzną. Zrobisz wpis na taki temat? Wsparcie w komentarzu też docenię;)

    • Monika pisze:

      Cześć Justyna, dziękuję za dobre słowa na temat moich tekstów! Jeśli chodzi o brak akceptacji… tak na dobrą sprawę wszystko co robimy jako matki może spotkać się z brakiem akceptacji z czyjejś strony. Ja noszę młodszego syna w chuście – średnio 3 razy w tygodniu ktoś na ulicy zaczepia mnie, że biedne to dziecko pogięte, że powinno leżeć na płasko w wózku itp. Nie stosuję kar i nagród… to mnie obcy ludzie upominają, że rozpuszczę dziecko i będzie nieprzystosowane do życia korpoludka. Nie pozwalam oglądać bajek – zabieram dzieciom dzieciństwo 😛 I tak dalej, i tak dalej…
      Mocno wierzę w swoje wybory rodzicielskie, kieruję się zawsze dobrem moich dzieci, również pod kątem językowym. Nie znam ani jednej osoby na świecie, której rodzice podarowali drugi język i ją to skrzywdziło w jakikolwiek sposób. Raczej dało im to przewagę w przyszłości. Także śmiało, na przód, a pomysł, żeby zrobić o tym osobny tekst jest super i zapiszę go sobie w moim zeszycie „remarkable ideas” 🙂

  4. […] jakiegokolwiek projektu, nad którym pracujesz, za pomocą banalnie prostego narzędzia, jakim jest reflection grid. Przygotowałam dla Ciebie gotowy darmowy plik do druku i instrukcję jak najlepiej to […]

  5. […] obcojęzycznej muzyki), ale codziennie. Jak zobaczysz pierwsze efekty, gdy przyjdą pierwsze “momenty Eureka”, nagle okaże się, że bez problemu jesteś wygospodarować dużo więcej czasu na […]

A Ty? Powiedz mi teraz co o tym myślisz -> -> -> NAPISZ KOMENTARZ